Produkty
Mapa dojazdu:

Wyświetl większą mapę
Tagi:
celiakiacukiernie bezglutenoweglutenpiekarnie bezglutenowePolskaprodukty bezglutenowesłodycze bezglutenowewarszawa
Zobacz również:

Pierwsze wrażenia w podróży po Kaliforni. 

Ogólne
więcej
17.03.2015
Wiesz co zjesz

Restauracja na Placu Konstytucji obiecuje, że zjesz dobrze i świadomie. 

Restauracje
więcej

Bezglutenowy piernik autorstwa mojej mamy, więc najlepszy ;)

Przepisy
więcej
09.01.2015
Warsaw Potato

Warsaw Potato, czyli warszawski ziemniak na Nowym Świecie.

Restauracje
więcej

03.12.2012

Tort z Margity


Adres:
Margita cukiernio-piekarnia bezglutenowa
ul. Prymasa Tysiąclecia 76 D
01-424 Warszawa
tel.: +48 517 828 016
godziny otwarcia: pon-pt 10:00-18:00, sob 10:00–15:00
biuro@margita-bezglutenowo.pl, cukiernia@margita-bezglutenowo.pl

Oznaczenie:
bezglutenowy, bezlaktozy



Od czasu postawienia diagnozy nie sądziłam, że jeszcze zasmakuje w tortach, tym bardziej w bezglutenowych. A jednak kilka dni temu, kiedy obchodziłam kolejne urodziny jednym z prezentów okazał się bezglutenowy tort z Margity.

Po obowiązkowym odśpiewaniu „Sto lat”, wręczono mi pudełko, które kryło w swoim wnętrzu niemal półtora kilogramowy tort.

Szczęśliwie dla mnie okazało się, że bazą tego tortu jest ciasto makowe (moje ulubione) przekładane kremem czekoladowym i cytrynowym.

Przyznam, że połączenie niecodzienne, a jednak się sprawdziło. Zanim o smaku, kilka słów na temat samej konstrukcji. Prawie każdy wie, że bezglutenowe wyroby słyną z obracania się w pył. W tym konkretnym jednak przypadku przyznać muszę, że tort trzymał się solidniej niż niejeden glutenowy. Przy krojeniu nie sprawiał najmniejszych problemów, bo ani nie stawiał oporu, ani się nie kruszył. Jedynym utrudnieniem była ozdobna serwetka, na której postawiono tort, a która po nasiąknięciu przyklejała się do ciasta i do łopatki sprawiając trudności.

I w końcu o smaku. Połączenie smaków: maku, czekolady i cytryny sprawdziło się o tyle, że słodycz tortu przełamana została kwaśną nutą, przez co całość nie sprawiała mdląco - słodkiego wrażenia. Ciekawą też jest faktura ciasta, gdzie między bogatą i gładką masą kremów natrafiamy na ziarnisto – wilgotny mak i kryształki cukru kryjące się w zewnętrznej warstwie czekoladowego kremu. To ostatnie wrażenie podzieliło gości na tych, którym to bardzo przeszkadzało, bo dawało wrażenie jedzenia kryształków białego cukru i tych, którzy potraktowali to jako kolejną fakturę tortu. Zjedzenie jednego kawałka dla większości gości była wystarczająca, ponieważ tort jak na ten rodzaj wypieku przystało był rzeczywiście słodki.

Ogólne moje wrażenie jako osoby obdarowanej i takiej, która nie ma innej alternatywy jest bardzo pozytywne. Ale też goście, którzy nie dzielą mojej przypadłości pochwalili tort, jako taki, który nie odstaje ani wyglądem ani smakiem od zwykłych tortów. W związku z tym jest idealnym wyjściem z sytuacji kiedy chcemy uświetnić jakąś ważną okazję tortem, a w rodzinie mamy osoby z podobnymi dolegliwościami oraz zdrowe. Jedynym mankamentem może być cena, ponieważ koszt tortu tego rodzaju to 75 zł za kg. O ile jednak urodzin nie robimy sobie codziennie, sądzę, że raz do roku taki wydatek nie będzie obciążeniem, a miłym gestem w stronę osób chorych.




Galeria
Komentarze

Copyright © 2012 GluNoMore
Projekt:
Realizacja: