Produkty
Tagi:
alkohole bezglutenoweglutenprodukty bezglutenowewarszawa
Zobacz również:

Pierwsze wrażenia w podróży po Kaliforni. 

Ogólne
więcej
17.03.2015
Wiesz co zjesz

Restauracja na Placu Konstytucji obiecuje, że zjesz dobrze i świadomie. 

Restauracje
więcej

Bezglutenowy piernik autorstwa mojej mamy, więc najlepszy ;)

Przepisy
więcej
09.01.2015
Warsaw Potato

Warsaw Potato, czyli warszawski ziemniak na Nowym Świecie.

Restauracje
więcej

19.09.2012

STELLA ARTOIS CIDRE


Adres:
Nazwa: Stella Artois Cidre
Producent: Stella Artois
Pojemność butelki: 568 ml
Zawartość alkoholu: 4,5%
Informacje o alergenach: brak
Kupiono w: BRITISH SHOP, ul. Emilii Plater 8, Warszawa
Cena: 17zł




Aby zapobiec błędnej wymowie tego trunku, producent podaje na stronie internetowej, iż prawidłowym jest wymawianie słowa Cidre jako (see-dra), co znowu po polsku należałoby wymówić jako (sidra). A zatem to na poczatek, bo kiedy już wiadomo o czym i jak mowa, przejdę do meritum.

A jest ono takie, że co najważniejsze – nie udało się ustalić czy jest ona bezglutenowa. Moje usilne starania i próby zdobycia rzetelnej na ten temat informacji spełzły na mailach z centrum pomocy konsumenta o treści nie innej niż na stronie internetowej, która głównie koncentruje się na zachwalaniu jakim to dobrym produktem jest ów Sidra.

A więc: produkowana jest z wody, jabłek z sadów, cukru, w tym syropu glukozowego, karmelu i koszenili, siarczyn (dla utrzymywania świeżości) oraz kwasu jabłkowego ( dla dodatkowej cierpkości smaku).

Polecono mi abym z tą listą udała się do lekarza pierwszego kontaktu lub dietetyka w celu skonsultowania czy jest to produkt odpowiedni dla mojego schorzenia.

Lepiej byłoby dla mnie gdybym udała się do wróżki, która być może w swej szklanej kuli dojrzałaby rzekome śladowe ilości glutenu, ale o tym już konsultantka nie wspomniała. Rzeczywiście powodów do podejrzeń o zawartość glutenu w tym cydrze może być kilka, a najpoważniejszy z nich to fakt, że Stella Artois produkuje przecież także zwyczajne piwa jak na przykład pszeniczne i inne, zawierające słody jęczmienne.

Oczywiście ponowiłam swoje zapytanie, argumentując swoje obawy jak powyżej. Z pięciu dni, które producent ma na odpowiedź, mija właśnie szósty bez żadnej informacji.

W związku z powyższym odpowiedzialność za spróbowanie tego trunku pozostawiam już wam, niemniej jednak dla dobra ogółu napój spróbowałam ( w bezpiecznej ilości, bez późniejszych problemów zdrowotnych) i oceniłam.

Przynać muszę, że byłaby szkoda gdyby okazało się, że Stella Artois Cidre zawiera jednak ten nieszczęsny gluten, bowiem w smaku bije na głowę polskie cydry.

Po otwarciu nie uderza w nozdrza kwasior, a przyjemny owocowy zapach. Oczywiście koneserzy piwa, mogą burzyć się i sprzeciwiać mianowaniu tego trunku w kategoriach piwa, czy w ogóle w jakichkolwiek kategoriach, jednak zaprzeczyć się nie da, że zwyczajnie jest dobry. Owszem, jest owocowy, prawie jak smaczny soczek jabłkowy z lekką goryczką i posmakiem alkoholu. Pije się więc go przyjemnie, jeżeli nie baczy się na te niedoinformowanie o zawartości glutenu, ale to póki co zostawmy.

Schłodzona, dostarcza miłego uczucia orzeźwienia w ciepłe dni, ale myślę, że gdy rozwiążą się kwestie glutenowe chętnie popijałabym ją jesienią i zimą.

Szczególnie polecam ją wszystkim tym, którym do gustu nie przypadł rodzimy Lajk, a którzy jednak kurczowo trzymają się go jako bezglutenowej alternatywy.

O tym jak rozwinie się ta sytuacja i czy w końcu dostanę informację od producenta będę informować was na bieżąco.

Póki co mogę stwierdzić, że pół szklanki cydru nie wywołało żadnych chorobowych symptomów. Mimo tego jednak próbowanie pozostawiam pod rozwagę.




Galeria
Komentarze

Copyright © 2012 GluNoMore
Projekt:
Realizacja: