Produkty
Mapa dojazdu:

Wyświetl większą mapę
Tagi:
celiakiaglutenpiekarnie bezglutenowePolskaprodukty bezglutenowesklepy bezglutenowewarszawa
Zobacz również:

Pierwsze wrażenia w podróży po Kaliforni. 

Ogólne
więcej
17.03.2015
Wiesz co zjesz

Restauracja na Placu Konstytucji obiecuje, że zjesz dobrze i świadomie. 

Restauracje
więcej

Bezglutenowy piernik autorstwa mojej mamy, więc najlepszy ;)

Przepisy
więcej
09.01.2015
Warsaw Potato

Warsaw Potato, czyli warszawski ziemniak na Nowym Świecie.

Restauracje
więcej

23.09.2013

Pasta d'oro SamMills


Adres:
SamMills
Pasta d'oro
Ricotta a la Vodka
waga: 340g
Oznaczenie: bezglutenowy
Do kupienia w: Margita cukiernio-piekarnia bezglutenowa, ul. Prymasa Tysiąclecia 76D, 01-424 Warszawa
Cena: 6zł (makarony SamMills 5,60zł)




Bezglutenowe sosy do makaronu, to wydawałoby się produkt mocno chybiony. A to dlaczego? Bo przecież każdy z nas, tym bardziej w obliczu narastającej liczby programów kulinarnych pojął już arkana przygotowywania sosu, którym podjąć by wypadało nawet Magdę Gessler. Po co więc komu sos zamknięty w słoiku? (Nie mam nic do słoików;)

A no po to, że wracając z pracy czasem ma się taką ochotę, żeby ktoś za nas podjął się trudu przygotowania ciepłej strawy. I taki oto produkt spełnia to życzenie. 

Na pierwszy ogień wybrałam sos, który najmniej przypadł mi do gustu. Dziwne połączenie smaku ricotty z wódką na początku nie wywołało u mnie ślinotoku. Przełamując jednak swoje zahamowania i jednocześnie przypominając sobie co z ekranu TV mówił do mnie Gordon Ramsay - a mianowicie, że wódka wspaniale podnosi smak potrawy, rączo złąpałam za wieko i ukręciłam mu łba;)

Zapach jaki uderzył moje nozdrza, to jak angielska etykieta podaje wrażenie na granicy nie tyle pikantności, bo sam sos jest raczej łagodny, a właściwie wyrazistości.

Sos zawierający w swym wnętrzu nie tylko ricottę, wódkę (1,5%) ale też masło, ser (podejrzewam, że coś w rodzaju Grana Padano), śmietanę i naturalnie po 30% pulpę pomidorową i koncentrat pomidorowy to wbrew pozorom przyjemność nie aż tak kaloryczna jak wskazywałyby na to powyższe składniki. Według tabeli wartości odżywczych, 100g produktu to 139kcal, z czego wyjawić muszę - 11,6g stanowią tłuszcze a 33,3 g cholesterol.

Cały słoik to 340g wagi, co bez zbędnego wyskrobywania pozostałości sosu ze słoika wystarczy na zapełnienie brzuchów dwóch osób.

Konsystencja sosu jest w sam raz, bo po podgrzaniu i polaniu nim makaronu nie spływa z niego, ani nie rozwarstwia się pozostawiając na dnie nieestetycznej dla oka wody. Makaron oblepiony jest więc sosem idealnie.

Smakowo przyznać muszę, że może znaleźć tak swoich wielbicieli jak i zagorzałych przeciwników. Smak jak i zapach sosu są mocno serowe, ale po zjedzeniu nie zostawia nieprzyjemnego posmaku.

Jak na składniki użyte w tym sosie, nie jest on aż tak ciężki jak mogłoby się wydawać.

Ogólnie go oceniając - myślę, że kupię kolejny słoik tego sosu, bo jak na fast food, jest nie tylko "dość" zdrowy, bo bez chemii ani konserwantów, ale też smaczny, jeżeli tylko jest się wielbicielem serów.

 




Galeria
Komentarze

Copyright © 2012 GluNoMore
Projekt:
Realizacja: