Ogólne
Tagi:
celiakiaglutenPolskaprodukty bezglutenowesklepy bezglutenowesklepy ze zdrową żywnościąwarszawa
Zobacz również:

Pierwsze wrażenia w podróży po Kaliforni. 

Ogólne
więcej
17.03.2015
Wiesz co zjesz

Restauracja na Placu Konstytucji obiecuje, że zjesz dobrze i świadomie. 

Restauracje
więcej

Bezglutenowy piernik autorstwa mojej mamy, więc najlepszy ;)

Przepisy
więcej
09.01.2015
Warsaw Potato

Warsaw Potato, czyli warszawski ziemniak na Nowym Świecie.

Restauracje
więcej

14.03.2013

Buszujący w wędlinach




Bezglutenowa dieta ma w sobie coś takiego, że człowiek ciągle ma wrażenie niedosytu. Czasami można to uczucie jakoś przyćmić przez podjadanie zdrowych przekąsek jak np. suszone owoce czy orzechy, ale na dłuższą metę, jeszcze się nie najesz, a Twój dentysta już zaczyna zacierać ręce.

Wyjściem z sytuacji, oczywiście gdy ograniczamy się do jednej diety jest rzucenie się w wir potraw mięsnych to na obiad, a na śniadanie i kolacje - wędliny.

O ile z paczkowanymi wędlinami problemu nie ma, o tyle krojone na wagę mogą już przysporzyć nieco problemów.

Targi czy jarmarki producentów jadła "swojskiego" obfitują w rzekomo bezglutenowe wędliny, jednak często poza zapewnieniami sprzedawców innych dowodów na to nie ma.

Tyle o jarmarkach, a co ze sklepami, delikatesami itp.? 

Moja przygoda i śledcze badania etykiet wykazały, że najlepiej oznakowane pod względem składu i składników alergennych są krojone wędliny w sieci sklepów Carrefour i w związku z tym, dowiadujemy się, że w przepastnych ladach chłodniczych znajdziemy dla siebie jedynie cały szereg tabliczek informujących o zawartości glutenu.

Nieco gorzej, choć ktoś mógłby zauważyć, że już na tym etapie nie jest dobrze, jest w sieci sklepów Alma, gdzie oprócz składników sprzedawanych wędlin, tylko gdzieniegdzie zawarta jest informacja o składnikach alergennych.

Mimo tego jednak, jak zapewniła sprzedawczyni bezglutenową jest wędlina firmy Dago, którą jak zauważyłam kroi najpierw nożem, którym wcześniej pokroiła prawdopodobnie wszystkie pozostałe wędliny na tym dziale a następnie wkłada do krajalnicy, o której nie muszę pisać, że nie była wcześniej umyta.

Czy rzeczywiście wędlina ta jest bezglutenowa, tego nie wiem, bo oprócz słów sprzedawczyni nic tego nie potwierdziło.

Najgorzej zdaje się, że wypadły Stokrotka i Top Market, gdzie gluten w pierwszym sklepie utożsamiono z glutaminianem (czyli standard), natomiast w drugim z wymienionych sklepów innym znaczeniem glutenu jest wyrażenie - "bez konserwantów".

Pozostaje jeszcze szukać stoisk firmowych w supermarketach, tych producentów, którzy posiadają licencję przekreślonego kłosa.

Niemniej jednak, w bardzo wielu sklepach dostępne są na szczęscie bezglutenowe wędliny paczkowane, a poniższe zdjęcia prezentują tylko ostatnie odkrycia:

Alma:

Top Market:

Piotr i Paweł:

Carrefour:

 




Galeria
Komentarze

Copyright © 2012 GluNoMore
Projekt:
Realizacja: