Ogólne
Tagi:
celiakiaglutenPolskasłodycze bezglutenowewarszawa
Zobacz również:

Pierwsze wrażenia w podróży po Kaliforni. 

Ogólne
więcej
17.03.2015
Wiesz co zjesz

Restauracja na Placu Konstytucji obiecuje, że zjesz dobrze i świadomie. 

Restauracje
więcej

Bezglutenowy piernik autorstwa mojej mamy, więc najlepszy ;)

Przepisy
więcej
09.01.2015
Warsaw Potato

Warsaw Potato, czyli warszawski ziemniak na Nowym Świecie.

Restauracje
więcej

19.10.2012

G jak Grycan i Gluten




Prawdopodobnie każdy z nietolerancją glutenu prędzej czy później odkrywa, że w segmencie deserów lodowych problemów z zaopatrzeniem nie ma, bo największy i ostatnio także medialny (przynajmniej część jego rodziny) producent oferuje bezglutenowe lody. To zdecydowanie duże ułatwienie, bo i lody są dostępne w każdym supermarkecie, mniejszym sklepie i na dodatek fakt, że są bezglutenowe nie wpływa na cenę.

Jednak jak wygląda sprawa lodów i deserów lodowych w firmowych kawiarniach?

O ile zjedzenie kilku wybranych kulek lodów nie grozi problemami zdrowotnymi, o tyle zjedzenie deseru lodowego już tak. Niedawno wybrałam się do Arkadii – największego centrum handlowego w Warszawie i tam zdecydowałam się na zamówienie deseru lodowego z zastrzeżeniem u kelnerki, żeby nie zawierało dodatków, które mogą mieć gluten. I rzeczywiście deser, który wpadł mi w oko składał się z bitej śmietany, lodów kawowych i waniliowych oraz dwóch bez dla dekoracji.

W trakcie przebijania się przez kolejne warstwy pysznego deseru, nic nie zapowiadało, że natrafię na ukruszonego biszkopta! Szczęście w nieszczęściu, że go zobaczyłam. Jednak spodziewać się mogłam, że jakieś kawałki zostały już nieświadomie przeze mnie zjedzone. I jak się okazało mój przewód pokarmowy długo nie kazał mi czekać na objawy. Wrócił ból brzucha, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, a najgorsze krwawnienie z niego.

Wniosek z tego płynie taki, że produkowanie bezglutenowych lodów to jedno, a drugie to uświadamianie zatrudnionych do ich sprzedaży osób. Pan Grycan powinien więcej uwagi poświęcić szkoleniu swojego personelu, który w tej sytuacji nie dołożył należytych starań, a też często wyraża zdziwienie kiedy słyszy słowo – bezglutenu.




Komentarze

Copyright © 2012 GluNoMore
Projekt:
Realizacja: