Ogólne
Tagi:
cateringceliakiaglutenPolskarestauracje bezglutenowesłodycze bezglutenowetargiwarszawa
Zobacz również:

Pierwsze wrażenia w podróży po Kaliforni. 

Ogólne
więcej
17.03.2015
Wiesz co zjesz

Restauracja na Placu Konstytucji obiecuje, że zjesz dobrze i świadomie. 

Restauracje
więcej

Bezglutenowy piernik autorstwa mojej mamy, więc najlepszy ;)

Przepisy
więcej
09.01.2015
Warsaw Potato

Warsaw Potato, czyli warszawski ziemniak na Nowym Świecie.

Restauracje
więcej

16.12.2014

Targi Slow Weekend


Adres:
Soho Factory
ul. Mińska 25, Warszawa




Impreza, która odbyła się 13-14 grudnia w Soho Factory na Mińskiej 25 w Warszawie, była pierwszym wydarzeniem promującym trend "slow". Ale co to znaczy?

Żeby to zrozumieć wystarczy wyobrazić sobie większe centrum handlowe na kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia i jeżeli już to widzicie, to teraz pomyślcie o kompletnym przeciwieństwie tego szaleństwa.

Targi "slow" weekend to zakupy podzielone na strefy, i tu m.in.: strefa Fashion, strefa Designu, strefa Foodtrucków, strefa Kids, strefa Body, strefa Beauty, strefa Chill, strefa Sport i w końcu strefa Food. Co nie mniej ważne, hasłem przewodnim, oprócz wspomnianego "slow" było także: "lokalnie, zdrowo i mądrze", a więc oglądać, kupować i próbować było można wyrobów polskich producentów. A było z czego wybierać.

Koncentrując się na strefie Food, odkryłam kilku nowych ciekawych producentów (niezawierającej glutenu) żywności  oraz restauracje i cateringi. Przyjemną stroną zwiedzania tych targów, była możliwość posilenia się w strefie Food i jak się okazało, nawet będąc na diecie glutenowej było to możliwe. Nie znana mi wcześniej warszawska restauracja Waffle Bar znajdująca się w Al. Jerozolimskich 4 opiera swoje menu na waflach, bądź chyba bardziej właściwie - na gofrach. Te serwowane na słono i słodko, zapiekane z różnymi dodatkami, mięsnymi oraz wegańskimi, powstają z różnych składników w zależności od potrzeb, czy możliwości zdrowotnych. Zjeść więc można gofra bezglutenowego (dopłata +2 zł), razowego, bez laktozy, bez jaj itd. 

Za mojego gofra bezglutenowego z wołowiną Angus, cheddarem i kolendrą zapłaciłam 21 złotych. 

Według mnie najlepszy posiłek to taki, który kończy się smacznym deserem i taki właśnie udało mi się znaleźć na stoisku Smart and food. Nie kryję zachwytu nad smakiem prozaicznie brzmiącego - dyniowego ciasta. To jednak wykonane bez żadnej mąki oraz chemicznych dodatków, a jeszcze polane czekoladą z karobu wprost rozpływało się bogactwem aksamitnego smaku. 

Modne od jakiegoś czasu, lecz niestety wciąż drogie makaroniki, również pojawiły się na targach "slow". Le Beaux Macarons to krakowska firma produkująca śliczne, kolorowe i bezglutenowe makaroniki, na razie wystawiająca się jednak na targach bez stacjonarnej kawiarni.

Oprócz tego zakupić można było wyroby mięsne (ja kupiłam pyszne kabanosy od firmy Dobra Kiszka) oraz produkty oparte na wiśniach, które zaskoczyły mnie nie tylko smakiem, ale też estetyką opakowań (Cherry Tree).

Targi "slow" weekend to jak nazwa wskazywała impreza po której przestronnych halach można było przemieszczać się płynnie i powoli mimo tłumów jakie odwiedziły to wydarzenie. Pozytywne i godne wsparcia jest promowanie polskich producentów, stanowiących lepszą i ciekawszą alternatywę dla mainstreamu centrów handlowych.

 




Galeria
Komentarze

Copyright © 2012 GluNoMore
Projekt:
Realizacja: